IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Laurenz

Go down 
AutorWiadomość
Laurenz
Właściciel i sprzedawca w kiosku
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 5
Dołączył/a : 22/08/2013

PisanieTemat: Laurenz   Nie Wrz 01, 2013 6:43 pm

Imię i nazwisko:
Laurenz Adler
Pseudonim:
Bergfalk
Płeć:
Brzydka serio brzydka...
Wiek:
Sto zim i ani jedno lato~ 26 lat
Wzrost i waga:
192/90
Rasa:
Homo sum; humani nihil a me alienum puto. Zwyczajny, nudny człowiek. A może jednak nie?
Cytat :
Zaprzeczenie

Opis Ogólny


    Jestem tym duchem, który zawsze przeczy!
    I bardzo słusznie, bo wszelkie istnienie
    Zasługuje wyłącznie na zniszczenie.
    (kawałek Fausta, J. W. Goethe)



Zgodnie z zapowiedzią wszelakich mistyków, Era Wodnika miała okazać się czasem duchowego odrodzenia w społeczeństwie i nowych możliwości poznania świata poprzez pozacielesne doznań. Niestety ich proroctwa się nie spełniły i XXI wiek przywitał nas rozkwitem technologii zamiast strony duchowej społeczeństwa. Stare zabobony odeszły w krajach rozwiniętych w zapomnienia, a nawet wiara zaczęła z lekka przygasać podczas walki na informacje.
Właśnie w takim sterylnym wręcz świecie zaczęli się pojawiać „ludzie” całkowicie odrzucający rozumne byty inne niż ludzie. Tym sposobem narodziło się Zaprzeczenie, które, niczym ksiądz demonom, niosło zniszczenie każdemu nadprzyrodzonemu stworzeniu.

Opis Fizyczny
Wyglądem swoim całkowicie się od ludzi nie różnią. Częstym jednak przejawem u nich jest izolowanie się od świata poprzez nienaturalne modyfikacje swojego wyglądy, jak dla przykładu przekłuwanie różnych części ciała czy farbowanie włosów.

Atuty
- Większość ras nie jest w stanie im nic zrobić za pomocą swoich mocy
- Ludzka kreatywność i wiedza „techniczna”
- Silna wola

Wady
- Częste choroby psychiczne, zaburzenia świadomości i izolacja od reszty ma zgubny wpływ w środowisku miasta
- Ludzka słabość
- Większość nie wie o swojej odmienności
- Niski status społeczny, gdyż są postrzegani jako ludzie
- Niska liczba osobników, a już w szczególności w Daingean
- Jako źródło silnego zagrożenia, są natychmiast eksterminowani lub zabierani do laboratoriów w celu badań
- Naturalne odpychanie od innych gatunków i chęć ich destrukcji
- Gdy dwóch osobników gatunku wejdzie w kontakt fizyczny, zniszczą samych siebie

Moce Rasowe
- Niemoc- Każda nienaturalna istota nie jest w stanie ich zaatakować za pomocą swoich mocy. Także rzeczy stworzone „magicznie” zostają poddane procesowi dezintegracji czy rozpadu w momencie kontaktu. Działa jedynie na moce rasowe.

- Płonące dłonie- w momencie kontaktu fizycznego z innym gatunkiem poza ludzkim dochodzi do poparzenia skóry u przeciwnika. Dana część ciała powoli zaczyna się zwęglać. Proces następuje stopniowo, a im dłuższy kontakt, tym poparzenie sięga dalej. Ponadto nie da się go wyleczyć w jakikolwiek sposób i powoduje stały uszczerbek.
Organizacja:
Bez kajdan, bez zobowiązań. Lecz czy do końca neutralny?
Zawód:
Właściciel i sprzedawca w kiosku
Umiejętności:
Najłatwiej byłoby tu wpisać, że Laurenz posiada osobliwą umiejętność przetrwania w tym szalonym świecie. Każdy by jednak zaraz zacząć zastanawiać się, na czym owa polega. Można by tu wpisać wiele pomniejszych umiejętność, w jakich nie specjalizuje się wybitnie, jak gotowanie czy polerowanie sreber po świętej pamięci mamuśce, lecz to nie one wpływają na ogólny wygląd Adlera w oczach reszty społeczeństwa. Przyglądając się mu łatwo dostrzec, że musiał brać udział w niejednej bójce. Sztuka dedukcji prowadzi nas do wniosku, że bezsprzecznie potrafi on walczyć. Bardziej zainteresowani jego osobą, dowiedzą się, że i obsługa broni palnej nie stanowi dla niego żadnego problemu, a ci, którzy poznali się trochę na nim, wiedzą, iż to awanturnik i bez problemu uczyni ze zwykłego długopisu zabójczą broń. Sylwetka też daje jasne sygnały, że musi być on wysportowany. Posiada wręcz wszelakie cechy rasowego żołnierza, którym niestety nie jest.
Jest też umiejętność bardzo smutna, przez którą boleje jego serce. Realizm. Dar i przekleństwo. Nie może bez niego żyć, a każdą anomalię stara się tłumaczyć zawiłymi teoriami, nie naruszając jednak podstawowych praw świata. Jabłko kiedyś w końcu spadnie na dół.
Moce:
Brak.
Wygląd:
Przeciętny. Prawie niczym by się nie wyróżniał na tle zwyczajnego, ludzkiego społeczeństwa. Żyje jednak w niezwykłym społeczeństwie i tym, co go może wyróżniać jest właśnie jego normalność.
Wysoki mężczyzna o potężne budowie ciała. Głową chodzi w chmurach, choć nie jest wcale marzycielem. Mowa tutaj o jego dość sporym wzroście, który obecnie wynosi ponad metr dziewięćdziesiąt. Nie jeden może się tym poszczycić. Sam wzrost to jednak nie wszystko, bo Adler to kupa mięśni, choć może to nie do końca dobrze widać. Nie chwali się tym wszem i wobec, gdyż nie widzi powodów.
Jego cera jest dość blada, bo niczym wampir za słoneczkiem nie przepada. Nie jest jednak delikatna i miękka, jak u kobiet. Szczególnie na dłoniach jest wyjątkowa szorstka i gruba. Przejeżdżając po niej poczujemy liczne blizny i wgłębienia.
Twarz ma dość nietypową. Odznaczają się na niej mocne kości policzkowe, nadając jej ogólny zarys hardości. Oczy wąskie, sprytne, koloru jasnego piwa, patrzą na świat każdego dnia. Nos ma mały, niewyróżniający się. Usta wąskie, dość blade. Brwi blade i chude. Często ma na brodzie kilkudniowy zarost. Nie uznaje jednak wąsów. Co za dużo to nie zdrowo. Wokół oczu i na czole zaczynają się pojawiać powoli pierwsze zmarszczki.
Posiada gęste, acz farbowane włosy w odcieniu świeżej trawki. Wyraz buntu. Opadają mu na twarz ze wszystkich stron. Nie są zbyt często przycinane. Często przysłaniają mu cały świat. Są niesamowitym problem, bo choćby nie wiadomo jak się starał, nigdy nie chcą się normalnie ułożyć.
W kilku miejscach ma przekute uszy z zupełnie niewiadomej przyczyny. Na szyi zawsze nosi swój nieśmiertelnik. Posiada również bardzo uroczy tatuaż na odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przedstawia on dwugłowego, białego orła.
Zwykł ubierać się w sposób wygodny, najczęściej narzucając byle, co na swoje ciało. W jego szafie można znaleźć sterty koszulek i podkoszulków, kilka par luźniejszych spodni. Na pewno nie uświadczy się tam niczego wykwintnego i nadającego się na oficjalne spotkania. Na dłoniach nosi zazwyczaj rękawiczki, by przypadkiem kogoś nie zranić.
Mówiąc o człowieku ważna jest także mimika. Adler ma cały wachlarz różnorodnych min i zmienia je co chwila, ze względu na charakter.
Gdy się uśmiecha unosi robi to pełną gębą, szeroko. Powstają wtedy małe dołki w policzkach. Pokazuje wtedy dwa rzędy nie koniecznie doskonałych zębów. Ściąga także brwi nieco ku dołowi, co powoduje zmarszczki.
Gdy się denerwuje, wykrzywia usta, co go mocno postarza. Marszczy nos. Brwi idą mocno w dół. Całe czoło zostaje zmarszczone. Często przy tym zakłada ręce na piersi i przyjmuje postawę obronną, by pokazać, że się kogoś nie boi.
Gdy się boi, to się uśmiecha, jednak w jego oczach widać panikę. Ucieka wzrokiem od źródła strachu. Jest wtedy bardzo wyczulony i nie zawaha się zaatakować.
Gdy jest zażenowany, trudno zrozumieć, o co mu chodzi. Uśmiecha się jakby niepewnie, kąciku ust mu drgają. Stara się patrzeć na swoje buty. Może się nawet zaczerwienić.
Gdy jest smutny, nic po nim nie widać. Zachowuje się normalnie. Nie chce martwić swą osobą reszty świata.
Jego ruchy są mocno skoordynowane. Porusza się pewnie, co szczególnie widać, gdy idzie przed siebie. Jest bardzo sprawny fizycznie. Nie musi jednak ćwiczyć, by to osiągnąć. Brak mu przy tym delikatności, jednak nie powinno to nikomu przeszkadzać.
Ma niski głos, jakby lekko zachrypiały. Zazwyczaj nie musi mówić głośno, bo i tak go doskonale słychać. Gdy jednak to zrobi, każdy zwróci na niego uwagę.

Charakter:
W królestwie zwierząt wśród władców prym wiodą dwa gatunki. Jednym z nich jest lew o bujnej grzywie. Bezsprzeczny symbol tego, co w królach ceni się najbardziej. Tuż nad nim znajduje się zgoła inne stworzenie, o odmiennym charakterze. Wysoko nad naszymi głowami prym wiedzie prawdziwy as powietrza. Orzeł.
Lecz, co się stanie, gdy do orlego gniazda niepostrzeżenie wkradnie się intruz? Szybko zżywa się z innymi pisklętami i niebawem sam król traktuje go jak własnego syna. Lecz Jastrząb jest inny, nadal pozostaje sobą. Wychowanie nie zda się na nic, gdyż jego krew zawsze przeważy.

Orły w społeczeństwa utarły się jako symbol władzy. Są one silne i potężne. Swoją dostojną dorównują nawet lwom. W przeciwieństwie do nich, są jednak o wiele bardziej zwinne. Adler, będąc po części orłem, nauczył się, że samą siłą nic nie osiągnie. Ważny jest też spryt i inteligencja. Tego drugiego z pewnością mu nie brak, lecz skrzętnie stara się to ukrywać pod maską idioty, którą na co dzień przybiera. Choć może nie do końca zdaje sobie z tego sprawę? A może faktycznie jest idiotą? Trudno to osądzić, szczególnie, że nie daje się bliżej poznać z żadnej strony.

Mając możliwość bycia majestatycznym orłem wybrał inną ścieżkę. Chciał prawdopodobnie wrócić do domu, którego nigdy nie widział.

Jastrząb jest samotnikiem, który odtrąca innych. W życiu nie potrzebuje nikogo i sam siebie w tym utwierdza. Dopuszcza do siebie jedynie grono zaufanych osób, ale i z tymi mogą być problemy, gdy zostanie rzucony w odległe zakątki świata. Zostaje całkiem sam na obcym pustkowiu.
W takiej sytuacji stara się bronić, stawiając wokół siebie gruby mur, przez który nie jest w stanie wyjrzeć światło dzienne. Zaprzeczenie jest jego podstawową bronią w walce ze światem, którego nie chce znać.
Jednak jastrząb posiada ważną cechę, której czasami próżno szukać u samych królów. Wytrwale będzie on dążył za swoją ofiarą, aż w końcu dopadnie ją, gdy ta będzie na skraju wyczerpania. Dotrze do celu mimo złamanych skrzydeł i odda swe życie w walce, choć wiedział, że nie ma szans na wygraną.

Oboma ptakami kieruje instynkt przetrwania, który mocno odcisnął się na ich psychice. Są w stanie poświęcić wiele, by samemu wyjść cało z opresji. Oboje też pragną jednego- poczuć wiatr w skrzydłach i móc się unosić nad ziemią bez żadnego skrępowania, bez żadnych ograniczeń. Wolność. To słowo zostało głęboko wyryte w ich pamięci. Patrząc na każdego szybującego ptaka, możemy powiedzieć, że jest spełniony. Co jednak, jeżeli zamknie się go w ciasnej klatce i każe żywić kłamstwami?

Słowik zamilknie, opuściwszy swoją ukochaną nie wyśpiewa dla niej już ani jednego słowa. Papużki nadal będą się darły, żądając swojej wolności. Niektóre umrą, nie będąc w stanie wyżyć w tak ograniczonym świecie. A Adler będzie walczyć, aż po kres swoich dni, by jeszcze raz móc ujrzeć piękno błękitnego nieba.

Sam też lekko przygasa, gdy jego możliwością są ograniczone. Tym samym może stać się opryskliwy wobec reszty towarzyszy niedoli i niejeden z pewnością zapisze go na straty, odwracając się tyłem. Czy czyni tym błąd? Czy tylko ufa swojemu instynktowi?

Pozwól mi więc zatem rozwinąć skrzydła.

Historia:
HAHAHAHAHA. NIE.
Inne:
- Piersi składają się głównie z tłuszczu.

_________________

Bang~ Bang~ You shoot me down~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mia
Detektyw
avatar

1 pochwała
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 249
Dołączył/a : 13/01/2013

PisanieTemat: Re: Laurenz   Pon Wrz 02, 2013 8:49 am

Akceptuję
Osiedle Mattel

Tych płonących dłoni Ci nie ograniczam, ale ich nie nadużywaj

Zapraszam do uzupełnienia informatora!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Laurenz
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: