IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 SHizuo Takeru

Go down 
AutorWiadomość
Shizuo
Jack | Nauczyciel | Właściciel Centrum Badawczego
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 26
Dołączył/a : 24/08/2013

PisanieTemat: SHizuo Takeru   Czw Sie 29, 2013 9:25 pm

Chciałbym z góry uprzedzić, że... Nienawidze tworzyć KP xD DLatego prosze o wyrozumiałość za lanie wody.
Imię i nazwisko: Shizuo Takeru
Pseudonim: Zuo
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Wzrost i waga: 186/72kg
Rasa: Ludź
Organizacja: Rebelia
Ranga: Jack
Zawód: Nauczyciel nauk ścisłych, Właściciel Centrum Badawczego i prywatnego Laboratorium
Umiejętności: Świetny konstruktor, robotyk, Alchemik, genetyk, Zielarz, Budowniczy, Potrafi zrobić coś z niczego. Doskonały analityk, rozpracuję każdą maszynę. Komputer i programowanie to jego największy konik. Istny MacGyver tych czasów. Posługiwanie się bronią wszelaką nie jest mu obce. Mówiąc skromnie Istny Geniusz.
Moce: Nie dotyczy
Wygląd: Wysoki, całe metr osiemdziesiąt sześć centymetrów, czarnowłosy facet, w zasadzie dość chudy, tylko siedemdziesiąt sześć kilogramów. Szpiczasty podbródek i złoto-brązowe oczy, to jego cechy charakterystyczne. Zaczesuje swe dość długie kłaki do tyłu, jednak, mimo to, odstają one na wszystkie strony, niczym słoma wystająca z balika. Zwykł nosić jeansowe spodnie oraz białą koszulę, ale nie jest to jedyna kombinacja jego ubrań, w tym, jednak można go było spotkać najczęściej. Nie ważne jak się ubiera zawsze nosi biały kitel, czy to zwykłe wyjście na piwo, czy też jakieś oficjalne spotkanie, zawsze miał swój kitel i dobrze mu z tym było. Zwykle chodzi ogolony, ale na brodzie zawsze ma lekki zarost, może z powodu szpiczastości podbródka, a może nie, kto to wie. Poza tą, jedną jedyną przypadłością(kitlem, czy podbródkiem?), to Shizuoego, nie charakteryzuje nic szczególnego. Nie posiada żadnych blizn, czy innych charakterystycznych znaków, przez co ciężko go wyhaczyć z tłumu. No, jeśli nie zwraca się uwagi na biały kitel był zwykłym szarakiem, zjadaczem chleba z idealnym uzębieniem i czasem obłędnym spojrzeniem. O tak złotooki ma obłęd w oczach i wieczne znudzenie wypisane na twarzy. Dlatego Shizuo na pierwszy rzut oka, nie wygląda zbyt przyjaźnie. Gdy się porusza jego ruchy są płynne i pełne gracji, lecz, gdy pracuje, jest istnym siewca chaosu, wszystko co robi nie ma ładu i składu, przez co wygląda podczas pracy dość nieporadnie, co jest częstym powodem kpin. Jest typem pedancika, nie licząc włosów, to jest raczej bardzo zadbanym typem osoby. Ma dość melodyjną, przez co charakterystyczną barwę głosu, o ile się zdecyduje w ogóle odezwać.
Charakter: Shizuo kocha naukę i wszystko, co z nią związane, jego popęd do zdobywania wiedzy można porównać do króliczej potrzeby rozmnażania. Ceni sobie szczerość, ponieważ sam jest szczery do bólu, nie zwykł mydlić innym oczu. Lubi dobrze zjeść, ale to chyba jak każdy, jego specjalnością jest kuchnia włoska i orientalna, wszak pochodzi połowicznie z Japoni. Jak już pisałem ceni sobie szczerość, przez co nie trawi nieszczerości. Pała też niechęcią do innych ras, poza drobnymi wyjątkami. Nie powstrzymuje się przed okazywaniem tej niechęci, a jego przychylność bardzo trudno sobie zaskarbić. Nienawidzi bezsensownej przemocy i zniszczenia. Uważa to za marnotrawstwo, wszak lepiej tworzyć niż niszczyć. Tak Takeru kocha Tworzyć! Czuję się, wtedy spełniony, jakby był Bogiem. Do wojny ma stosunek raczej obojętny, jednak postanowił, że sam dołoży parę cegiełek w tym konflikcie, wszak zawsze trzeba opowiedzieć się po któreś ze stron, brak zdecydowania, czy głosu nie daje nam prawa narzekać. Nie boi się walczyć, kiedy trzeba staje w szranki z przeciwnikiem, dlatego można stwierdzić, że należy do osób raczej odważnych. Postrzega sam siebie jako wizjonera, ma pomysł na siebie i otaczający go świat, potrzeba tylko mu możliwości, by ten pomysł wykorzystać. Inni postrzegają go trochę inaczej. Mają go za świra, który się z ch... Penisem na głowy pozamieniał. Trzeba im przyznać, że część jego pomysłów wychodzi poza granicę normalności, jednak nigdy nie robi czegoś bez przyczyny. Jego poglądy czasami mogą wydać się dziwne, ale on zwykł pozostawać im wierny, przez co czasami jest trudny w obejściu. Ciężko go przekonać do zmiany zdania. Jego największym marzeniem jest stworzenie utopii bez wojny, przemocy i innych negatywnych emocji. Oj, ciężkie do spełnienia, to marzenie. Ma dośc dobre poczucie humoru, chodź ci, którzy go nie znają mają go na znudzonego życiem smutasa. Że jest znudzony to się zgadza, posiada wiedzę, o której inni mogliby tylko pomarzyć, przez co nie jest w stanie zaspokoić swojego pragnienia wiedzy, dlatego się nudzi. Jego hobby, to czarowanie pięknych kobiet, jednak ma nad sobą herszta, który mu, to skutecznie uniemożliwia. Zwykł zaskakiwać wszystkich swoją wiedzą i inteligencją, ale nie jest pyszny broń Boże! Jednym z jego sposobów relaksu, to tworzenie jakiś mało przydatnych bzdetów codziennego użytku, czy różnego rodzaju ozdób. Tworzenie, to jego pasja i nic tego nie zmieni. Jednym z jego najskrytszych pragnień, to zdobycie nieśmiertelności, kto wie? Może mu się to uda?
Historia: Zaczniemy od standardowego przedstawienia życiorysu, rodziny itp. Później przejdziemy do rzeczy ciekawszych a jak!
Rodzina
Ojciec pochodził z Azjii, matka zaś była Europejką, spotkali się na wyspie w dość niejasnych dla Shizuo okolicznościach, nigdy nie dane mu było o to zapytać, ponieważ zginęli, gdy ten był jeszcze bardzo młody (miał zaledwie parę latek). Takeru nie zna powodu ich śmierci, ale podejrzewa, iż odkryto, że są członkami rebelii. Wyszli z domu i już nie wrócili. Zapewne nimi byli, Shi nie miał zamiaru do siebie dopuszczać myśli, iż zostali zabicie dla zabawy. Jeśli by chciał to pewnie dowiedziałby się prawdy, woli jednak żyć w nieświadomości. Może to i lepiej? Take posiada również siostrę i brata, aczkolwiek nie zna ich aktualnego miejsca pobytu, ba nawet nie wie, czy w ogóle żyją. Również nie zamierza ich szukać, nie chce narażać ich na niebezpieczeństwo z powodu profesji, która się para. Po śmierci rodziców został przygarnięty przez sąsiadów. Nie przebywał jednak z nimi długo, ponieważ po osiągnięciu wieku szkolnego odkryto jego ponad przeciętną inteligencję, przez co został objęty rządowym programem, który miał za zadanie rozwijać jego talenty. Przez to stał się tym, kim jest teraz.
Dom
Jego rodzinne miejsce zamieszkania, to jakaś rudera o która nikt nie dbał przez wiele wiele lat, nawet sam Shizuo tam nie przebywał i nadal nie przebywa. Jego "domem" jest prywatne laboratorium. Ciemnia, w której przesiaduje i tworzy swoje wynalazki i rozwija kreatywność. Jako dyrektor centrum badawczego ma obowiązek przebywać tam dość często, jednak on praktycznie stamtąd nie wychodzi.
Dzieciństwo/Dorastanie
Po objęciu programem rozwojowym, Shizuo stał się rządowym "więźniem" polityczny. Przez co większość dzieciństwa spędził pod dyktando urzędasów, którzy wymagali od niego wiele, może nawet zbyt wiele. Przez co jego dzieciństwo, jak i cały okres dorastania to nie jest coś, co Takeru chce pamiętać. Zniewolenie go jak i kilkudziesięciu innych dzieciaków wywarło nań zły wpływ, stąd też wzięła się jego niechęć do ras innych niż ludzka. Przez cały "kurs" przebrnęło tylko troje, z kilkudziesięciu. Ci którzy nie podołali wymaganiom zostali wyeliminowani w dość drastyczny sposób, przynajmniej do takich wniosków doszedł Take, ponieważ po dzień dzisiejszy nie zdołał odnaleźć swoich znajomych/ przyjaciół z tamtego okresu. Sam program obejmował rozwijanie intelektu. Jednak nie robiono tego bezinteresownie. Uczestników poddawano serią niezbyt przyjemnych badań, mających na celu stworzenie "Nadrasy". Ostatecznie całość okazała się fiaskiem, a uczestników eksperymentu próbowano wyeliminować. Shizuo przetrwał tylko dzięki interwencji rebeliantów, którzy dowiedzieli się o rządowym projekcie i postanowili go przerwać, niestety za późno dla pozostałych. Sam Shi, ledwo uszedł z życiem.
Historia Profesji/Czasy teraźniejsze
Po "ukończeniu" projektu Shizuo miał jakieś 18 lat niestety ponad 12 lat w instytucie odbiły na nim swoje piętno. Rząd postanowił go wykorzystać jako jedynego ocalałego z projektu rozwojowego i ponownie wyciągnął poń swoje łapska, tyle tylko , że tym razem to Takeru został zaangażowany w projekt w roli kata. Zlecano mu eksperymenty na ludziach. Badania dotyczyły zmiennokształtności i zahaczały trochę nieśmiertelność, przez co Shizuo mimo bestialskiego sposobu ich przeprowadzania, przymykał nań oko. Projekt szybko przerwano, ponieważ wiadomość o nim przeniknęła do informacji publicznej, ciekawe kto doniósł prawda?
Shizuo jednak nie przerwał badań, szukał ochotników, którzy byli chętni położyć się pod jego nóż. Efektem jego działań było stworzenie kilku zmiennokształtnych, jednak Take po kilku nieudanych próbach stworzenia czegoś poważniejszego zaniechał badań nad żywymi istotami, głównie z powodu braku ochotników i zaczął rozwijać swoje horyzonty w kierunku tworzenia robotów, czy innych maszyn. Gdzieś po drodze został nauczycielem przedmiotów ścisłych, chciał przekazywać swoją wiedzę innym, a taki sposób uważał za najlepszy. W tej mroczniejszej części historii warto wspomnieć, iż Shi zajmował się badaniem wszelkich istot nieludzkich, odkrywaniem ich słabych i mocnych stron, jak na tak młody wiek to osiągnął wiele w tym zakresie. Ma również swój wkład w tworzenie Cyborgów.
Jak to się stało, że dołączył do rebeliantów? Znów próbowano go wciągnąć w jakieś mroczne eksperymenty, na które się nie zgodził, przez co musiał szukać u nich pomocy. Pamiętając dawny dług oraz fakt, iż jest im coś winien również i teraz, postanowił ich wspomóc, ale na własnych zasadach. Niestety, rebelia go wciągnęła jak ruchome piaski i ani się obejrzał stał już na czele naukowców tej organizacji. Bycie na szpicy jest dlań nieprzyjemne, ponieważ nie ma zbytnio czasu, by zajmować się własnymi eksperymentami, ale od czego ma się asystenta?


Inne:

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Florence
Skoczek | Właścicielka Valhalli | Psycholog szkolny
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 445
Dołączył/a : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: SHizuo Takeru   Pią Sie 30, 2013 5:16 am

Joł, ziom.~

Pole siłowe w pigułce może chronić Cię tylko na ataki fizyczne, na pewno nie na psychiczne. Poza tym, Gublade może co najwyżej osłabić trochę działanie mocy wygenerowanych za pomocą CAMu. Wtedy - o ile trafisz pociskiem - zostaje zakłócona jego praca i moc każdej osoby, którą trafiłeś: długość działania zmniejsza się o 1 post, długość regeneracji mocy zwiększa się o jeden post. Maksymalnie 5 maboi na jedną walkę.

Osiedle Teiz, akceptuję.

[size=9]
PS. Rangę dostaniesz, jak wejdę na lapka.
PS2. Poproszę jeszcze Mię, aby zerknęła na Twoje wynalazki. Jeśli coś się zmieni - dam znać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://daingean.forumpolish.com
Mia
Detektyw
avatar

1 pochwała
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 249
Dołączył/a : 13/01/2013

PisanieTemat: Re: SHizuo Takeru   Pią Sie 30, 2013 1:47 pm

Wynalazki są si.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: SHizuo Takeru   

Powrót do góry Go down
 
SHizuo Takeru
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: