IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kuro

Go down 
AutorWiadomość
Kuro
Bezdomna
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 48
Dołączył/a : 19/08/2013

PisanieTemat: Kuro   Sro Sie 21, 2013 1:03 pm

Imię i nazwisko:
Kuro jest Kuro. Kuro nie ma nazwiska.

Pseudonim:
Rogacz, Szary Ryś, Ty-Wredna-Mała-Szuko, Ta-Co-Ma-Spaczony-Pogląd-Na-Świat. Różnie nań wołano, zależy od nadawcy.

Płeć:
Piękna, tj. kobieca.

Wiek:
Będzie 3 latka, przy czym wygląda na jakieś 16.

Wzrost i waga:
150/46

Rasa:
Onirisme - Tanti

Organizacja:
Neutralna

Ranga:
Obserwatorka - Nie wtrynia się w żadną ze stron, nawet na nie nie zwraca zbytniej uwagi. Ot, wolna istota siedząca często na ławce w parku i wpieprzająca chrupki czekoladowe oraz patrząca z niezrozumieniem na ryczące dzieciaki wokół, które miały bliskie spotkanie z powierzchnią ziemi. Więcej będzie w charakterze, może.

Zawód:
Bezrobocie nie boli. Zresztą, to wizualnie dziecko jest (według niektórych, inni już się ślinią), więc co tu wiele mówić.

Umiejętności:
- Potrafi kopać jak mało kto!
- Umie puszczać latawce.
- Utalentowana artystka.
- Biega szybciej niż jakakolwiek inna istota (ludzka i nie-ludzka, nie wliczają się tu zwierzęta, które mogą ją oczywiście prześcignąć). Plusy posiadania kopyt zamiast stóp.

Moce:
- Rasowe
- Nekromancja - Kuro potrafi przywołać do siebie 5 odludków, tj. totalnie bezmózgich szkieletorów. Nie mają żadnej specjalnej mocy, biją się jak cioty (posiadają własne bronie, często są to topory oraz zwykłe miecze), ale chociaż jest z nich jakiś pożytek w postaci sługusów przynoszących dziewczęciu jedzenie do ręki. Plus jest taki, że są w miarę wytrzymali, niełatwo jest je z powrotem zapędzić pod ziemię, no chyba że się pierdolnie ich raz a porządnie. Wytrzymują 5 postów, potem Kuro musi odpocząć 3 posty (proszę poprawić, jeśli nie pasuje).

Wygląd:
Żeby było jasne - Kuro nie ma owłosionych nóg! To znaczy... A zresztą, powoli się wyjaśni.
Tak więc, Kuroś kochany jest dziewczynką drobną, a wiele osób stwierdziłoby po prostu, że chudą i niezbyt piękną. A no bo ona piękna nie jest, tylko urocza. Ale mniejsza z tym. Jak przystało na Onirisme, nie da się jej pomylić z żadną inną rasą. Chyba, no ale to zależy już od wiedzy drugiej osoby. Dziwność Kuro zaczyna się właśnie na jej wyglądzie. Bowiem dziewczę wygląda dosyć specyficznie...
Ma dziwną cerę. Nie jasną, nie ciemną, tylko jakby siną, a inteligentny człowiek stwierdziłby nawet, że taką srebrno-niebieskawą. W połączeniu z jej długimi do pasa, śnieżnobiałymi włosami daje to nawet niezły efekt. Ale... No właśnie, zawsze jest jakieś "ale". Owy efekt psują, niestety, rogi Kuro. Te są lekko zakrzywione i skierowane ku górze. Ostro zakończone mogą być niezłą "bronią" na jakiś natrętów. Oczy... Te już tak źle nie wyglądają, ale też sprawiają, iż się dziewczę wyróżnia. Tak, jej tęczówki są czerwone, a niekiedy wydają się nawet pomarańczowe, zależy jakie światło nań pada. No dobra, jak na razie nie jest aż tak źle. Smukła sylwetka, nawet coś tam cycków ma, choć trochę mało. Ktoś by pewno powiedział "E, jak dorośniesz, to i one urosną". Ale przecie to już nie urośnie! W sensie, Kuro. No i piersi też. Diabli wzięli.
Małą Kuro można by spokojnie nazwać piękną... Gdyby nie jej kopyta. O kuffa, co za dziwy? A, już spieszę z tłumaczeniem. To białowłose i rogate dziewczę jest posiadaczką uroczych kopytek. Ni cholera idzie odgadnąć z jakiego zwierzęcia je wzięła. Część "inna" zaczyna się już tuż pod kolanami Kuro. Tam nie ma już ludzkiej skóry a skórę zwierzęcą, pokrytą króciutką czarną sierścią. No i zamiast stóp ma masywne kopytka, których kopnięcie naprawdę boli.

Charakter:
Trudno sprecyzować osobowość tego jakże zacnego cielaczka. Z początku należy wyjaśnić, iż mając dokładnie trzy lata, istotka ta zdążyła już w miarę dobrze poznać ten dziwny świat, choć dalej wiele kwestii nie potrafi zrozumieć. Dlatego też postanowiła na razie nie stawać po żadnej ze skłóconych stron, tj. nie przystępować do żadnej organizacji. Zresztą, co by to jej dało? Tych parę lat życia w sennym światku wystarczyło, by obudzić w tej dziewuszce pragnienie czystej wolności oraz braku podporządkowania się jakiejkolwiek ideologi. Na razie tylko... obserwuje i nic więcej.
Dobra, krótkie wyjaśnienie mamy już za sobą, teraz przejdźmy do konkretniejszych cech charakteru. Tak więc, na początek powiedzmy sobie, że Kuro jest osóbką spokojną i przeważnie cierpliwą, choć wnerwić można ją dosyć szybko, jak nie potrafi się kompletnie dojść z nią do porozumienia. Ale spokojnie, nie ciska wtedy piorunami z oczu, czy skąd tam jeszcze. Tupnie, prychnie i sobie pójdzie. Jak taki Kociak. Jest skryta i nieodpowiedzialna, ale to drugie łatwo wytłumaczyć - no w końcu ma trzy lata! Poza tym nie jest taka straszna, pomimo bycia Tanti. Ot, taka już jest, ale nie gryzie. No, czasami na rogi weźmie, albo z kopyta w twarz da, ale to już w kryzysowych wypadkach.
Co ważne - orientacja seksualna. Żeby to cielę chociaż wiedziało, co to jest, do świętego ryża. Przecież to jest takie stworzonko, co kocha wszystko i wszystkich. A nie, wróć, bajki mi się pomyliły. Nieufne Kuro toleruje i to i to, w sensie może brać, co jej wiatr przyniesie. Mówiąc prościej, nie ogranicza się do szarego wyboru jakim jest płeć męska. Tak, jest biseksualna.
Wróćmy do konkretów. Będąc w świecie rzeczywistym zaledwie od paru miesięcy, albo nawet tygodni, nauczyła się jednego - nie wierz ludziom z wąsami. Plus, pokochała ziemskie łakocie. Co i rusz widać ją z lizakiem w pysku, który niewzruszenie pożera.
Nieśmiała, nie lubi zazdrości u innych, a czasami jak kogoś polubi, to sama potrafi być wkurzająco zazdrosna o wszystko. Dziecinna, ale zarazem poważna. Tak, co do tego, zależnie od sytuacji dziewczątko to pokazuje, jak bardzo głupiutkie jest, albo mądre. Ale jak wspomniałam - to zależy od danej chwili, czyli od szczęścia. Wydziela paskudną aurę jako Tanti, no ale nie jest aż taka zła! Ludzie, pokochajcie ją do cholery!
Ekhem, dobra. Kończąc to jakże piękne przedstawienie tej milusiej myszki, powiedzmy sobie jeszcze, iż jest ona pokojowo nastawiona na ludzi. Tymczasowo, no bo mając wyobrażenie o innych na podstawie opowiadań sześciolatki, a widząc prawdę, to można się bardzo zawieść, co nie?

Historia:
Le leń. Ale się kiedyś pojawi.

Inne:
- Nie nosi butów. Powód jest chyba jasny.
- Rowery jej nie lubią.
- Ona za to lubi koty, ale koty jej nie lubią.
- Psy też za nią nie przepadają.
- Ogólnie masa zwierząt ma ją za swojego wroga.
- Łatwo jest ją przekupić paroma lizakami. Ale do łóżka za to nie pójdzie, ha.
- Wiewiórki to jedyne stworzenia, które lubią Kuro.
- Wbrew pozorom potrafi być w miarę zwinna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kuro   Sro Sie 21, 2013 1:13 pm

*przywdziewa wąsa* No siemanko!
Akceptuję, Stangard nadaję.
Powrót do góry Go down
 
Kuro
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kuro~

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: