IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Tsuki

Go down 
AutorWiadomość
Tsuki
Reprezentant Public Relations
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 35
Dołączył/a : 09/08/2013

PisanieTemat: Tsuki   Nie Sie 11, 2013 2:06 pm

Imię i nazwisko:
Tych danych niestety nie pamięta. Przedstawia się zazwyczaj jako Li lub Han.

Pseudonim:
Tsuki (księżyc)

Płeć:
Mężczyzna

Wiek:
Kolejna z zapomnianych informacji. Pewne jest, że kroczy po tym świecie już kilka pokoleń. Wizualnie coś koło 26-28.

Wzrost i waga:
176cm i 72kg – jako człowiek
208cm i 120kg – w trakcie pełnej przemiany

Rasa:
Prawdopodobnie ostatni żyjący przedstawiciel tej rasy - wilkołak Alpha.

Cytat :
Opis Ogólny
Od zarania dziejów przez karty historii przedzierają się wzmianki o ludziach, którzy pod postacią wilka sieją spustoszenie. Ich czyny są opisane w brutalny i bestialski sposób. Wzmianki o nich pojawiają się w każdej kulturze, każdej epoce. Wbrew powszechnej opinii wilkołaki ulegają przemianie nie tylko w trakcie pełni ale także pod wpływem emocji. Niektóre z nich nauczyły się panować nad swoimi emocjami, co oznaczało kontrolę nad swoim ciałem – wliczając w to także jego zwierzęcą część. Wilkołaki łączą się tworząc stada, w których władzę sprawuje najsilniejszy z nich (nazywany przez resztę wilkołakiem Alpha), pozostałe z nich zyskują przydomek Beta (wilkołak uległy, poddany). Przedstawiciele tej rasy w większości przypadków ukrywają swoje zdolności, głównie z powodu nieufności jaką darzy ich reszta świata, oraz złej sławy.

Opis Fizyczny
Fizycznie, nie różnią się niczym od zwykłego człowieka, dzięki czemu są zdolni do podawania się za nich. Dopiero w trakcie przemiany zaczynają się schody. Większość wilkołaków jest zdolna do metamorfozy na życzenie, niekoniecznie musi ona być kompletna. Zazwyczaj rozróżnia się kilka etapów przemiany. Za pierwszy z nich uznaje się rozwinięcie głównej broni jaką posiada taki osobnik – pazurów. Kolejnym krokiem przemiany jest zazwyczaj ewoluowanie zębów w potężne kły, często tej przemianie towarzyszy zmiana koloru oczu, wilcze oczy mają określony kolor, zależny od posiadanej pozycji (Alpha – krwistoczerwone, drapieżne oczy, Beta – zimne, jasnoniebieskie). Etap drugi jest zazwyczaj najbardziej popularny wśród przywódców stad i tych którzy zapanowali nad swoją zwierzęcą częścią. Ostateczna przemiana jest dość bolesna i krzykliwa. Następują przemiany w szkielecie wilkołaka, kości się rozrastają często łamiąc przy tym drobne, ludzkie kości. Serce przyspiesza, pompując znacznie więcej krwi, co owocuje przyrostem masy mięśniowej. Uszy stają się szpiczaste, nos natomiast rośnie, pojawia się owłosienie na ciele. Po zakończeniu tego procesu wilkołak przypomina hybrydę wilkołaka z człowiekiem.

Atuty
- wyczulone, bardzo wrażliwe zmysły
- zwiększona motoryka ciała (czyt. siła, szybkość, wytrzymałość) – efekt zależny od etapu przemiany
- starzeją się cztery razy dłużej od ludzi

Wady
- wrażliwość na tojad i jemiołę (zioła te są w stanie doprowadzić nawet do śmierci)
- ostateczna metamorfoza wiąże się z utratą ubrania
- zazwyczaj muszą ukrywać swoje pochodzenie z powodu nienawiści jaką są darzeni

Moce Rasowe

- Regeneracja:
Przedstawiciele tej rasy posiadają naturalnie zwiększoną zdolność do regeneracji. Ich geny usuwają z ciała wszelkiego rodzaju trucizny i powodują zasklepianie nawet głębokich ran. Chore, bądź obumarłe komórki organizmu są zastępowane nowymi, zdrowymi. Dzięki tej zdolności przedstawiciele tej rasy często unikają spotkania ze śmiercią. Jest ona także powodem ich długowieczności.
(Należy pamiętać, że to jest przyspieszona regeneracja, nikt nie jest kuloodporny)

- Ryk: (Zew natury)
Niegdyś używany do pokazania swojej siły. Jest to nic innego jak zwykły, prosty ryk. No może nie do końca taki zwykły, otóż jest to potężny ryk, który potrafi zdziałać bardzo wiele. Przedziera się on przez wszystkie ciała na obszarze nawet kilku kilometrów. Jednak działa na organizmy w zasięgu najbliższych 50-100 metrów. Wzbudza on swojego rodzaju lęk, potrafi nawet wybudzić z hipnozy bądź przerwać penetrację umysłu.
Organizacja:
Niebiescy

Ranga:
Reprezentant Public Relations

Zawód:
^

Umiejętności:
Gotowanie, znajomość ziół, duża wiedza na temat innych ras (książki, eksperymenty, badania), dwie lewe nogi do tańca, pisanie lewą ręką, zdolność do odczytywania celtyckiego i kilku zapomnianych języków, gwizdanie, chodzenie po drzewach, pływanie, nurkowanie, walka pazurami.

Moce:
Rasowe
- Regeneracja:
Przedstawiciele tej rasy posiadają naturalnie zwiększoną zdolność do regeneracji. Ich geny usuwają z ciała wszelkiego rodzaju trucizny i powodują zasklepianie nawet głębokich ran. Chore, bądź obumarłe komórki organizmu są zastępowane nowymi, zdrowymi. Dzięki tej zdolności przedstawiciele tej rasy często unikają spotkania ze śmiercią. Jest ona także powodem ich długowieczności.
(Należy pamiętać, że to jest przyspieszona regeneracja, nikt nie jest kuloodporny)

- Ryk: (Zew natury)
Niegdyś używany do pokazania swojej siły. Jest to nic innego jak zwykły, prosty ryk. No może nie do końca taki zwykły, otóż jest to potężny ryk, który potrafi zdziałać bardzo wiele. Przedziera się on przez wszystkie ciała na obszarze nawet kilku kilometrów. Jednak działa na organizmy w zasięgu najbliższych 50-100 metrów. Wzbudza on swojego rodzaju lęk, potrafi nawet wybudzić z hipnozy bądź przerwać penetrację umysłu.

Dodatkowe
- Świadoma Metamorfoza
Często zdarza się, że wilkołaki czystej krwi opanowują zdolność do swobodnej manipulacji swoim ciałem. Są w stanie poddać przemianie np. jedną kończynę. Medal ten posiada także drugą stronę. Kontrola i manipulowanie pomiędzy człowiekiem a wilkiem wymaga niesamowitego opanowania, co owocuje tym, że nawet w trakcie pełni taki osobnik posiada pełną kontrolę nad swoim ciałem.

Wygląd:
Zazwyczaj wygląda jak normalny facet, który nie wyróżnia się niczym z tłumu. Posiada dość wyraźne rysy twarzy i ciemne włosy. Po swojej zwierzęcej naturze odziedziczył troszeczkę szpiczaste uszy, których zazwyczaj się nie zauważa. Dość często na jego twarzy znajduje się kilkudniowy zarost. Można by było rozpisywać i wymyślać, że nie wiadomo jak pięknie wygląda jednak nie od słodzenia jest ten opis. Mężczyzna średniego wzrostu, z idealnie pasującą do jego wzrostu wagą. Posiada atletyczną sylwetkę. Jednak na tym kończy się opis taki ogólnikowy. Wypadałoby zagłębić się w szczegółach. Na pierwszy rzut oka mężczyzna jest okazem zdrowia, jednak całe jego ciało jest usłane licznymi bliznami, różnych rozmiarów, większość z nich wygląda jak ślady pazurów niedźwiedzia. Jego największym dobytkiem jest gigantyczna, dość głęboka blizna biegnąca przez cały jego tors - od lewej piersi do środka brzucha, kończy się dopiero dwa centymetry poniżej pępka. W trakcie gdy oddycha rozszerza się ona, co wygląda dość paskudnie i niezbyt estetycznie. Dość często chodzi ubrany w wojskowe bądź sportowe ciuchy. Czasami można zauważyć jak przedziera się zakamarkami nago. Przyglądając się jego twarzy można dostrzec ciemne źrenice, otoczone przekrwionymi białkami (czy tak to się nazywa).  Jest wilkołakiem z kości i krwi dlatego nie przykłada większego znaczenia do własnego wyglądu. Dość często chodzi zaspany, kilka razy zdarzyło mu się nawet zapomnieć o higienie i iść do pracy w wczorajszym ubraniu i dwudniowym zapachu. Większość ludzi jednak przywykła do tego i po kilku latach znajomości po prostu to ignoruje. Jedną z nielicznych wilczych cech, widocznych w jego ciele są nieco ostrzejsze zęby i paznokcie z delikatną barwą żółci.

No a tak wygląda mniej więcej po przemianie.

Charakter:
Charakteru niektórych ludzi czy istot nie da się określić tak do końca precyzyjnie. Podobnie jest w tym przypadku. Przez wiele osób niezrozumiały człowiek, który kieruje się swoim dobrem. Tak na prawdę nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że żyje on obarczony winą o to, co stało się kilkadziesiąt lat temu. Obwinia on siebie o śmierć swoich bliskich, to on był przywódcą, który nie wydał rozkazu do odwrotu, to przez niego zginęli jego bracia i siostry. Sądzi, że jego życie, które zawdzięcza przypadkowej istocie jest karą, pokutą, drogą męczennika. Postrzega je jako drogę, którą musi pokonać a na końcu jej spotka śmierć - zresztą każda żyjąca istota musi się z nią spotkać, jednak wracając do tej drogi, według jego własnej opinii to właśnie ona jest szansą za odkupienie tamtego grzechu.
Dość często zapomina o Bożym świecie, w trakcie rozmowy potrafi nagle zmienić jej temat, bądź też wyłączyć się z niej i zacząć zachowywać się dość niestosownie. Zdarzało się, że rozmawiając o bardzo ważnych sprawach potrafił odejść od rozmówcy, położyć się na trawie i obserwować niebo. Jest to jedna z przyczyn tego, iż jest postrzegany jako osobnik dość denerwujący.
Jedną z jego wad jest na pewno to, że nie jest zbyt cierpliwy. Zapewne ten brak zawdzięcza swojej dzikszej naturze. Owocuje to często awanturami, rozwalaniem jakiś rzeczy, przepychaniem ludzi - lub rzuceniem kogoś w jakiś stragan, krzak czy też zbiornik wodny. Nie żeby na tym się kończyły jego wady. Wilczek nie posiada poczucia humory, jakoś tak się w jego życiu potoczyło, że nawet najzabawniejsze kawały go nie bawią a te mniej zabawne nieraz uznaje za sposób obrazy go.
Mimo tego, że jest wilkołakiem niby panującym nad zwierzęcą naturą bywa awanturniczy. Jednak to, że nie do końca jest człowiekiem nie oznacza, że wiąże się to z samymi wadami. Bywają też i zalety, potrafi być wrażliwy i czuły, bardziej niż normalny człowiek. W swoich działaniach często kieruje się nie tylko -rozsądkiem ale i instynktem.
Jeśli chodzi o obecną sytuację, znaczy się tą wojnę nie przeszkadza mu ona. Jest dzieckiem nocy i krwi, większość życia spędził na polu bitwy, widział więcej krwi i martwych ciał, zbezczeszczonych, rozczłonkowanych zwłok, niż nie jeden "wielki" dowódca obecnych czasów. Trzeba jednak przyznać, że na placu bitwy czuje się dość swobodnie. Zapach krwi podjudza jego zwierzęcą naturę, do tego stopnia, że oddziałuje na człowieka dzięki czemu czuje się on niczym młody Bóg.
Nie należy również zapominać o jego częściowym braku pamięci, nie pamięta on kilkudziesięciu lat i kilkunastu faktów ze swojego życia. Nie przeszkadza mu to jednak w niczym, nie goni za przeszłością, stara się stworzyć przyszłość idealną, której nie potrafi sprecyzować. Być może to utopijny świat, być może rodzina, z drugiej albo trzeciej strony może to być to świat pełen krwi i trupów. Co siedzi w jego głowie, tego nikt nie jest w stanie odgadnąć.
Warto wspomnieć, że jak każdy facet lubi cycki.

Historia:
***
Pierwszy etap życia, narodziny. Podobno rodziny się nie wybiera, cóż, to prawda. Zarówno nie wybiera się ani rodziny, ani dziedzictwa. Dla niektórych darem jest przekleństwo. Niektórzy nawet twierdzą, że życie zapisane jest w gwiazdach.
***
1 Maj. Godzina 22:30. Na dworze pada deszcz, błyska się, to chyba burza. W większej części okolicy pogasły już dawno światła. Paliło się ono tylko w jednym domu, na piętrze. Pomiędzy kolejnymi uderzeniami piorunów przez całe mieszkanie przedzierały się krzyki, które w pewnym momencie zamieniały się w ryk jakby jakiegoś zwierzęcia. Dopiero w pewnej chwili, wraz z kolejnym uderzeniem pioruna wszystko zamilkło. W pewnym momencie rozległ się tylko płacz małego dziecka. To właśnie była noc w której się narodził.
***
Minęło zaledwie kilka lat, gdy nasz bohater zaczął wkraczać w życie. Miał wtedy bodajże 6 lat. Dla przedstawicieli był to wiek, w którym pierwszy raz przeistaczali się w wilkołaka. Ciężko sobie wyobrazić jaka ekscytacja prowadziła tym dzieckiem, gdy oczekiwał na swoją pierwszą pełnię.
Nastała noc. Wraz z innymi majowymi wilkołakami został przyprowadzony do starego drzewa. Światło księżyca padało tylko w jedno miejsce. W okół którego zbierali się młodzi. Każdy z nich podchodził po kolei, po wejściu w światło księżyca przemieniali się i ryczeli. W końcu nastała jego kolej. Wszedł w krąg. Poczuł jak jego ciało zaczyna reagować na blask księżyca. Przemieniało się, w końcu, gdy nastąpiła pełna przemiana ryknął. To był kluczowy moment w jego życiu, ryk był tak potężny, że zaskoczył wszystkich zebranych. Nawet starsi stada nie wiedzieli czym to jest spowodowane. Dopiero gdy ujrzeli jego oczy zrozumieli. Syn dwóch przewodników stada, dziecko nocy i księżyca, odziedziczyło moc po swych rodzicach. Zrodzone po to, by poprowadzić stado w przyszłość.
***
Jesień. Z drzew spadały liście. Prawdopodobnie najpiękniejsza pora roku. Stał pod drzewem inicjacji razem z matką. Rozmawiali. Nie mógł zrozumieć dlaczego to on stoi na czele stada. Jednak ten dzień odmienił jego życie. Matka nie tylko wytłumaczyła mu jego powołanie ale także przekazała mu swoją wiedzę. Jak? Otóż pochwyciła rękę syna i wbiła ją w swoje serce. Z początku chłopak był przerażony, jednak swymi oczami widział to, co przeżyła jego matka, zdobył ogromną wiedzę w ciągu jednego dnia. Nauczył się także jak panować nad swoją zwierzęcą osobowością.
***
Pokój? To tylko złudzenie. Pokojowe negocjacje tak na prawdę zawsze kończą się rozlewem krwi. W swoim życiu doświadczył już tego. Jako młody przywódca miał zawrzeć pokój z innym stadem. Zaufał jego przedstawicielowi i poszedł na spotkanie sam. To był jego błąd, na miejscu czekały już na niego dwa wilki i ich przywódca. Gdy tylko została wspomniana kwestia pokoju jego rozmówca wybuchnął śmiechem. Nim nasz bohater się spostrzegł został zaatakowany. W ciągu ułamka sekundy potężne szpony rozerwały jego tors. Nie pamiętał co stało się dalej. Odzyskał świadomość dopiero na drugi dzień, w domu.
***
Pokojowa rozmowa doprowadziła do wojny. Wojny pomiędzy wilkołakami. W sumie ta domowa wojna była zupełnie niepotrzebna. Jej przebieg, hm to właśnie w jej trakcie dziecko nocy straciło pamięć. Ma tylko małe przebłyski, pełne krwi, bólu i ofiar.
***
Lampa, biała lampa, święcąca nad głową. Tyle pamiętał po przebudzeniu się. Ku jego zdziwieniu znajdował się w zupełnie innym miejscu niż te, na którym pochował swoich braci. Ku jego zdziwieniu przeżył. Jego ciało regenerowało się przez blisko dwa tygodnie. Swoje życie zawdzięczał niejakiej Vivi, która usunęła z jego organizmu truciznę. Okazało się, że ktoś wykorzystał wojnę domową wilkołaków i postanowił pozbyć się ich wszystkich zatruwając broń i pole bitwy tojadem.
***
Nigdy by się nie spodziewał, że swoje życie będzie zawdzięczać wampirzycy. Była to jedyna osoba, która znała jego sekret. W końcu to ona go uratowała od niechybnej śmierci. W dniu obecnym zawdzięcza jej nie tylko życie ale także pracę, w której jak na razie się sprawdza. To dzięki niej wstąpił do Sorciere. Tak, tak, kobieta potrafi wywrzeć na facecie pewnego rodzaju wpływ i nim manipulować.
W trakcie swojej pracy miał tylko jeden wypadek. Było to w trakcie konferencji prasowej, gdy jeden z dziennikarzy wystawił cierpliwość wilkołaka na próbę. Skończyło się tym, że w samym środku rozmów dziennikarz opuścił konferencję przez okno.

Inne:
- Zazwyczaj nie jada ludzi, chyba, że ktoś go nadepnie mu na odcisk


Ostatnio zmieniony przez Tsuki dnia Pon Sie 12, 2013 9:30 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Florence
Skoczek | Właścicielka Valhalli | Psycholog szkolny
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 445
Dołączył/a : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Tsuki   Pon Sie 12, 2013 8:06 am

KP jest dobra, aleee....

Cytat :
Rasa:
Prawdopodobnie ostatni żyjący przedstawiciel tej rasy - wilkołak Alpha.
Tutaj wstaw jeszcze ten opis rasy ( wizualny, ogólny, atuty i zawady ), który wysyłałeś mi na pw.

Cytat :
Zawód:
Jak rozumiem, Twoim zawodem jest praca dla Sor i nic więcej, tak? Mógłbyś to jakoś zaznaczyć?


Poza tym, masz dwie moce rasowe. Jako iż wilkołak to rasa naturalna, a Ty masz powyżej 20 lat - możesz mieć trzy dodatkowe moce. Wpisałeś jedną. Nieświadomy błąd czy tak ma zostać?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://daingean.forumpolish.com
Tsuki
Reprezentant Public Relations
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 35
Dołączył/a : 09/08/2013

PisanieTemat: Re: Tsuki   Pon Sie 12, 2013 9:32 am

Kochana pani Administrator.
Opis już wstawiłem.
Zawód zaznaczyłem teraz taką strzałeczką, w górę, mam nadzieję, że to wystarczy
Byłem świadomy jednak nie sądzę, żeby jakieś dodatkowe moce były potrzebne więc chciałbym żeby tak zostało
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Florence
Skoczek | Właścicielka Valhalli | Psycholog szkolny
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 445
Dołączył/a : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Tsuki   Pon Sie 12, 2013 7:53 pm

- Regeneracja - ograniczenie takie samo jak u wampirów.
Cytat :
(Jeśli rany są drobne, niegroźne mogą zrobić to natychmiastowo. Groźniejsze rany potrzebują całkowitego skupienia i spokoju na całe trzy posty. Wampiry mogą też odzyskać utracone części ciała- w sposób bierny, w przeciągu 10-ciu postów. Jeżeli wampir napije się krwi to pozostała ilość postów zmniejsza się o 30%, zaokrąglając w dół )
- Ryk - możesz użyć tej mocy raz na dwa posty.

Osiedle Teiz, akceptuję i życzę miłej gry. c:

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://daingean.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tsuki   

Powrót do góry Go down
 
Tsuki
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: