IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ezekiel

Go down 
AutorWiadomość
Ezekiel
Król | Ochroniarz w Valhalli
avatar

1 pochwała
2 ostrzeżenia
Liczba postów : 70
Dołączył/a : 01/07/2013

PisanieTemat: Ezekiel   Nie Lip 28, 2013 5:56 pm

Imię i nazwisko: Ezekiel Norbert Deadwalker
Pseudonim: Brutus, w piśmie podpisuje się inicjałami, E.N.D.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35 lat.
Wzrost i waga: 188 centymetrów wzrostu, 83 kilogramy mężczyzny.
Rasa: Czystej krwi człowień.
Organizacja: Rebelia.
Ranga: Dowódca rebelii.
Zawód: Były kurier, obecnie wykidajło ( tj. ochroniarz ) w Valhalli.


Umiejętności:
- Szeroka wiedza z różnych dziedzin nauki.
- Wyborne umiejętności strzeleckie, spośród broni preferuje broń myśliwską.
- Doświadczenie w pijackich bijatykach, szczególnie z udziałem boksu i z użyciem broni improwizowanej.
- Umiejętność przetrwania w trudnych warunkach, trzy dni o jednej zupce chińskiej i czterech kawach.
- Pilotaż na wysokim poziomie.
- Pierwsza pomoc z improwizacją.
- Mechanika.
- Taniec erotyczny, jeśli w promieniu 12 metrów znajduje się Mia.

Moce: ...

Wygląd: Ezekiel jest dosyć wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną. Szeroki w barkach, z będącą wynikiem ciężkiej pracy muskulaturą, nie wygląda na osobę która dałaby się łatwo położyć na łopatki, co czyni z niego idealnego przyjaciela do wypadów na panienki, lub idealnego wojownika. Posiada podłużną twarz, z podbródkiem przypominającym literę V. Na szczęce zazwyczaj widoczny jest trzydniowy, szorstki zarost w hebanowym kolorze. Jego włosy są białe, gdyby nie one możnaby powiedzieć że nie ma on cech charakterystycznych. Zaczesuje je niedbale do tyłu, te przy tym rzadko słuchają się jego poleceń. Jednak będące ciekawą anomalią włosy nie szpecą go, a wręcz przeciwnie dodają mu charakterystycznej urody. Jego oczy z nimi nie kontrastują, jak zresztą z jego jasną cerą. Są one niebieskie, podkrążone z powodu braku snu oczy o jasnym odcieniu, przy mocnym oświeteniu są niemalże białe. W jego spojrzeniu daje się wyczuć niepokojący spokój, niewielu jest w stanie kłamać mu prosto w twarz. Niewielu jest też w stanie ustać po jego sierpowym, gdyż dłonie ma ciężkie, spracowane i do tego wielkie jak talerze. A wiadomo co się mówi o kolesiach z wielkimi łapami. (Że są świetni w kosza.) Na zainteresowanie płci przeciwnej nie narzekał nigdy, szczególnie że ma powodzenie tylko u kobiet po czterdziestce, takich z bandą bachorów i mężem.
Ubiera się zazwyczaj formalnie, standardowo w czarne spodnie i buty, zieloną koszulę i biały krawat. Jego ulubiona marynarka jest biała w paski, z czarnymi plecami i ozdobnymi guzikami. Biżuterii nie uznaje, wyjątkami są dwie złote obręcze w jego prawym uchu i srebrny zegarek na jego ręce.

Charakter: Ezekiel posiada dwie skrajne strony. Jeśli jest regularnie podlewany kawą, to zachowuje spokój bez względu na warunki. Jest bardzo cichy, niewiele mówi. Nie cierpi wtedy kłótni, jeśli coś powie to oczekuje że jego polecenie zostaje spełnione. Wszelkie próby zmienienia jego zdania mogą się kończyć grzecznym wyproszeniem z pokoju, lub całkowitą ignorancją ze strony Ezekiela. Zawsze zachowuje się wtedy uprzejmie i uważa na swój język. Jednak właśnie to jest jego trudniejsza strona. Kiedy jest na "sucho", nie wypije kawy ze swojego ulubionego kubka, zmienia się całkowicie. Jest wtedy bezpośredni, dużo mówi i nie ma problemów z wyrażaniem swoich uczuć czy emocji. Potrafi podjąć dyskusję, ale przerywaną częstymi bluzgami i aluzjami co do prowadzenia się matek jego rozmówców. Działa bardziej instynktownie niż w swoim normalnym stanie, kiedy wszystko uwielbia uważnie planować. Ale kawa wpływa jedynie na nastrój Ezekiela, osobowość ma tylko jedną. Deadwalker ceni u ludzi poczucie humoru, sam uważa siebie za osobę która śmiać może się ze wszystkiego. Nie uznaje takich wynalazków jak poprawność polityczna. Lubi spędzać czas pływając lub ćwicząc, może się wtedy skupić. Pomaga mu też w tym papieros, kiedy może zająć się paleniem, jednocześnie pozwalając myślom uciec do dalekich i skomplikowanych planów. Podobną rolę spełniają dla niego karty lub szachy. Lubi wszelkie gry, ale one bardziej pomagają mu skontaktować się z drugą osobą, gdyż ma pewne trudności w kontaktach międzyludzkich. Niezależnie od nastroju nie jest wybitnym partnerem do rozmowy, ale w czasie gry kontakt z nim jest bardzo ułatwiony.
Wydawać by się mogło że człowiek, istota nie posiadająca jakichś destrukcyjnych możliwości i do tego rebeliant, zadeklarowany wojownik o dobro innych, będzie posiadał chociaż odrobinę empatii. Cóż, Ezekiel przystąpił do rebelii wyłącznie dla swojego interesu, i można przypuszczać że będzie się świetnie sprawdzać na stanowisku, dopóki interesy rebeliantów będą zgodne z jego własnymi. Zamierza się zemścić na dyktatorze, gwardii, przy tym czerpie pewne korzyści z zajmowanego stanowiska. W końcu codziennie ma zapewniony ciepły posiłek, i nie musi zamartwiać się o swoją przyszłość. Tak długo jak daje z siebie wszystko dla powodzenia działań Rebelii ma zapewniony wygodny byt. A do życia wystarcza mu niewiele, nie ma w zwyczaju narzekać na trudne warunki i doskonale potrafi o siebie zadbać. Mimo że jest człowiekiem, i właśnie jego siła przy jego niewielkim potencjale inspiruje jego podwładnych.

Historia: Ezekiel był dzieckiem z dobrego domu. Wolne od zmartwień dzieciństwo upłynęło mu szybko, nie sprawiając problemu w szkole, pilnie się uczył zamierzając tak jak jego ojciec zostać prawnikiem. Wymagano od niego wiele przez jego dwóch niezwykle uzdolnionych braci, i chociaż młody Deadwalker pracował sumiennie zawsze pozostawał w ich cieniu. Był najlepszy ze swojego rocznika, ale jego bracia zawsze odnosili większe sukcesy niż on. Z rodzeństwem stosunki miał poprawne, chłopcy spędzali razem dużo czasu, ale rodzice zdawali się nie poświęcać mu tyle czasu co jego braciom. Ezekiel czasem wydawał się być imitacją tych Deadwalkerów, najlepszych w sporcie i nauce. I przez to postanowił coś udowodnić sobie, i rodzinie. Wybrał najgorszą szkołę średnią w mieście, uważając że z dobrymi wynikami w tak marnej szkole zabłyśnie w oczach ojca i nauczycieli. Nie wszystko poszło po jego myśli, mając problemy w kontaktach z ludźmi zaczął naśladować swoich nowych znajomych by zyskać ich szacunek. Liceum Ishiyama zmieniło go z grzecznego chłopczyka w młodocianego recydywistę, nad którym już nieraz wisiała groźba zamknięcia w świętym Brutusie. Co prawda unikał kradzieży czy rozbojów, bo pieniędzy miał pod dostatkiem, ale wdawał się w bójki dla czystej rozrywki, rozbijał się po melinach i generalnie nie wywoływał najlepszego wrażenia. Ezekiel sumiennie pracował na swoje przyszłe kłopoty. W końcu runęło na niego wszystko naraz. Dziewczyna z którą miał przelotny seks, zaszła w ciążę, został wyrzucony w domu i dostał wpierdol w zajączku. I to od jakiegoś frajera o strasznie długim i śmiesznym nazwisku, do tego tytułującym się Sir. Ezekiel w końcu musiał wydorośleć, znalazł pracę za stawke minimalną, 14 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. Zapierdalał ciężko, ale jakoś to było. Udało mu się stworzyć dom wypełniony miłością, z narzeczoną. Dziecko w końcu się urodziło. Czarne jak węgiel.
I właśnie kiedy zszokowany Ezekiel wyszedł na szluga, miasto stanęło w płomieniach. Rzucił się do ucieczki, upewniając się wcześniej że ogień ogarnie również szpital. Wielki pożar uwolnił go od niepowodzeń. Spłonęło wszystko co go ograniczało. Podjął pracę przy odbudowie miasta, tym razem uważnie obserwował sytuację polityczną. Ludzie byli coraz bardziej poniżani i spychani do roli niewolników i służby wielkich nieludzi. Nie pasowało to Ezekielowi który może i godził się pracować 14 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu za najniższą krajową, ale za darmo pracować nie zamierzał. Jako jeden z pierwszych wstąpił do rebelii, i właśnie ze względu na długi staż Ezekiela został kilka lat później wybrany na przywódcę. Póki co jego osiągnięcia są oszałamiające. Zdołał stworzyć skuteczną strukturę która może podjać równą walkę z elitarną Gwardią, a do tego żadna z akcji zaplanowanych przez niego, póki co nie zakończyła się porażką. Sam też ma wysokie doświadczenie bojowe, które często odświeża wychodząc na pijatyki do Valhalli, bądź burdy w Zajączku. Szczególnie jeśli mowa o legendarnym, uświęconym Zajączku który podobno funkcjonuje w tym samym miejscu od średniowiecza, i murów którego nie liznęły płomienie wielkiego pożaru miasta, to Ezekiel odwiedza to miejsce. Póki co, Deadwalker optymistycznie spogląda w przyszłość. Wie że dzisiaj miejsce dla człowieka może znaleźć się tylko w kostnicy. Jako gatunek wyznaczony do anihilacji w pierwszej kolejności, nie ma innego wyboru jak tylko walczyć.

Inne:

- Broń Ezekiela ukryta jest nie tylko w jego mieszkaniu w slumsach, ale także w każdej komórce Rebelii.
- Jest w stanie zdobyć wiele pukawek, ale jego ulubioną pozostaje parka obrzynów, skróconych strzelb myśliwskich.
- Ma piękny nos.
- Tańca erotycznego nauczył się z internetów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Florence
Skoczek | Właścicielka Valhalli | Psycholog szkolny
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 445
Dołączył/a : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Ezekiel   Nie Lip 28, 2013 6:31 pm

Oficjalnie dostajesz pochwałę za taniec erotyczny, piękny nos, za fragment " Ezekiel sumiennie pracował na swoje przyszłe kłopoty. W końcu runęło na niego wszystko naraz. Dziewczyna z którą miał przelotny seks, zaszła w ciążę, został wyrzucony w domu i dostał wpierdol w zajączku. I to od jakiegoś frajera o strasznie długim i śmiesznym nazwisku, do tego tytułującym się Sir." i ogólnie za zawartość KP. JEST MEGA, SERIO.


Z przyjemnością akceptuję i witam na forum, osiedle Stangrad, cobyś blisko do burdelu miał. Życzę miłej gry oraz liczę, że poprowadzisz Rebeliantów do zwycięstwa. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://daingean.forumpolish.com
 
Ezekiel
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: