IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kanati

Go down 
AutorWiadomość
Kanati
Goniec | Właściciel Burdelu ''Zajączek''
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 9
Dołączył/a : 22/07/2013

PisanieTemat: Kanati   Sro Lip 24, 2013 3:21 pm

Imię i nazwisko: Eric Quaive
Pseudonim: Kanati
Płeć: Mężczyzna
Wiek 26 lat
Wzrost i waga: 196 cm./91 kg.
Rasa: Potomek Smoka
Organizacja: Rebelianci
Ranga: Goniec
Zawód: Właściciel Burdelu ''Zajączek''
Umiejętności:
- Specjalizuje się w kilku sztukach walki,
- Jak na swoją posturę to jest cichy, zwinny i bardzo szybki,
- Nie ma najmniejszego problemu z posługiwaniem się bronią białą czy palną, chociaż preferuje te drugie,
- Jest całkiem niezły w strzelaniu z łuku i rzucaniem nożami.
- Usmaży jajecznicę, upiecze kurczaka, ugotuje makaron i zrobi kanapki. Czyli podstawy umiejętności kulinarnych ma opanowane,
- Żadnym problemem jest dla niego sztuka kamuflażu.

Moce: Prócz rasowych to:  

1. Może wybrać, czego chce dotknąć, a czego nie, dzięki czemu może przenikać przez ściany, bądź chodzić po wodzie lub w powietrzu. Swej zdolności używa głównie do wyjmowania przeciwnikom narządów wewnętrznych, bez konieczności ranienia ciała z zewnątrz, lub do unikania niebezpieczeństwa. Jednakże jeśli zbyt często użyje tej mocy np. na 4 przeciwnikach pod rząd, to przez 3 następne posty nie będzie w stanie ponownie tego wykorzystać.
2.Eric może wytworzyć wokół oponenta kulę, z której wypierane jest powietrze. W takiej próżni niemożliwe jest oddychanie, a wysokie ciśnienie miażdży ciało każdego z wyjątkiem jego samego, kto się w niej znajdzie. Jednak to jest bardzo męczące, więc używa tego bardzo rzadko. No i poza tym nie umie jeszcze zbytnio tej całej próżni kontrolować, no i jeżeli coś go zdekoncentruje, bądź zostanie uderzony, wszystko znika niczym bańka mydlana.
3. Potrafi wytwarzać niewidzialne nitki, które przyczepiają się do różnych przedmiotów (przede wszystkim używa tego przy nożach i innych ostrzach, chodź mogą być też inne rzeczy.). Dzięki temu może sterować trajektorią lotu tych przedmiotów. Jednak najważniejszą funkcją tej mocy jest to iż może te linki o na prawdę sporej długości przyczepić komuś np. do ramienia, a później po prostu "puszczać" po nich rozpędzone noże, powodując tym samym sto procent skuteczności ataku (do wroga będą same dojeżdżać nawet jak ten będzie ukryty). Oczywiście drugą stronę linek ma przy sobie, dokładniej przyczepione są do koniuszków jego palców. Jeśli ktoś jest nieuważny, może zostać zamknięty w "sieci", ponieważ od czasu do czasu Levi rzuca niby bez sensu w ściany, podłogi i sufity, jednak później okazuje się iż przeciwnik stoi zamknięty w żyłkach niczym James Bond w laserach. Jednakże, nie zawsze trafia i kiedy ktoś się zorientuje to może w jego kierunku rzucić tym nożykiem czy też ostrzem

Wygląd: Jest wysokim i dobrze zbudowanym młodym mężczyzną, o smukłej, ładnie wyrzeźbionej sylwetce, co jest zasługą spędzenia kilku dobrych miesięcy na siłowni a także na treningach różnych sztuk walki. Długie nogi, silne ramiona z wyraźnie zarysowanymi mięśniami, zakończone smukłymi dłońmi, jakby był muzykiem, choć żadnego instrumentu nigdy nie tknął. No... oprócz fletu, ale to gdy jeszcze był małym gnojkiem i chodził do szkoły. Jego pociągłą, przystojną twarz, na której na prawym policzku widnieje dosyć głęboka, widoczna, podłużna blizna, która chowa i kończy się pod opaską na oku, okala długa czupryna, wycieniowanych, płomienno-rudych włosów, sięgających sporo za łopatki. Od czasu do czasu widać u niego kilkudniowy zarost. Wyjątkowe, intensywnie niebieskie oczy, z obojętnością patrzą na otaczający go świat, albo raczej jedno, gdyż drugie zostało zakryte czarną opaską. Cera delikatnie opalona, prosty nos i ładnie zarysowane usta, w których zadziwiająco często tkwi papieros. Ubiera się tak, jak mu wygodnie, czyli najczęściej są to ciemne, poprzecierane dżinsy, gładki, biały podkoszulek lub T-shirt, a na to ciemnobrązowa kurtka z futrem na kapturze. Czasem zdarza się, że założy na siebie coś eleganckiego, ale to i tak głównie do pracy. Na nogach zwykle nosi wojskowe buty bądź glany. Jednak jeżeli zachce mu się być bardziej subtelnym, bo na przykład ma super hiper ważne spotkanie (co rzadko się zdarza) ubiera zwykłe, stare i czarne trampki. Nigdy nie nosi czapek, rękawiczek ani szalików, jakoś nigdy nie weszło mu to w nawyk. Może nawet cierpieć z powodu zimna, ale i tak będzie twardy i nie założy. Jeżeli chodzi o jakieś dodatki ''upiększające'', to posiada trzy kolczyki w lewym uchu i dwa w prawym, dodatkowo na kilku palcach obu dłoni widnieją złote i srebrne sygnety, każde znaczące co innego, ale bardzo blisko związane z jego rasą, umiejętnościami oraz przede wszystkim ogniem. Do tego ma na całych plecach duży tatuaż, przedstawiający smoka, którego pysk kończy się po lewej stronie na klatce piersiowej.

Charakter: Żeby się dowiedzieć jaki Eric jest naprawdę, należy poświecić mu nieco więcej czasu. Przy pierwszym spotkaniu wydaje się być zwyczajnym, typowym facetem, który lubi sobie zapalić. Jednak po dłuższym przyjrzeniu się, można dostrzec mężczyznę z charakterkiem oraz barwną osobowością, mającego swój własny i unikalny styl bycia. Odwaga, brawurowość i wiara w siebie to jego drugie imiona. Nie lubi podlegać zasadom czy podporządkowywać się innym, zwłaszcza tym, którzy nijak według niego na to nie zasługują. Jest zbuntowany i wiernie trzyma się swoich przekonań, czy idei. Nawet swojemu dowódcy potrafi powiedzieć zdecydowane nie, jeżeli dany rozkaz będzie łamał zasady, którymi się kieruje. Mimo wszystko jednak jest wobec niego lojalny i darzy go jakimś tam szacunkiem. Bo, no cóż... tak mu po prostu wygodniej. Spokojny, opanowany? To tylko pozory. Jego dusza jest równie ognista i żywa jak moce, które między innymi posiada. Należy do grona osób nieprzewidywalnych, dlatego też nigdy nie wiadomo, czego się po nim spodziewać. Pomimo swojej energicznej natury, jest wyjątkowo leniwy i marudny, zwłaszcza, gdy się nie wyśpi. Wbrew pozorom wyprowadzenie go z równowagi nie jest żadną sztuką. Rzecz jasna, nie widać tego na pierwszy rzut oka, jednak gdy puszczą mu wszystkie hamulce, może się to bardzo źle skończyć, ponieważ w takich chwilach kieruje się wyłącznie emocjami, a nie zdrowym rozsądkiem. Eric jest typowym egoistą, myślącym w głównej mierze o sobie, rzadko o kimś innym. W stosunku do brata również nie wykazuje się zbytnim zainteresowaniem, mając w nosie jego opinie. Potrafi również uciec się do rękoczynów, gdy braciszek zbytnio go zirytuje. Bez potrzeby nie wtrąca się w spory innych, rzadko kiedy pozwala komuś dojrzeć swoje prawdziwe uczucia i emocje, skrywane pod maską licznych pozorów. Na co dzień jest małomówny, ale jeśli już zabierze głos na dłużej, to znak, że nadciąga apokalipsa, gdyż jak się rozgada, to nie ma końca. Na szczęście zdarza się to naprawdę bardzo rzadko. Miewa gorsze wahania nastrojów niż kobieta w ciąży. Należy do ludzi zaradnych, samowystarczalnych oraz samodzielnych, dlatego prawdziwym świętem jest fakt, że poprosi kogoś o pomoc. O ile w ogóle ma to kiedyś miejsce. Mimo wszystko posiada również te dobre cechy, zwykle skrywane przed całym światem, rzadko kiedy wychodzące na światło dzienne. Jeśli uda Ci się złapać z nim dobry kontakt, jest wyjątkowo uprzejmy i miły, a czasem nawet się uśmiechnie. Wtedy dopiero widać, że pod tą całą maską kryje się wyjątkowa, empatyczna osoba, której wystarczy po prostu nie wchodzić w paradę, aby wszyscy byli zadowoleni.
Inne:
- Chciałby mieć psa, ale zamiast tego ma młodszego brata, Joffrey'a
- Wbrew pozorom ma słabą głowę do alkoholi, dlatego zazwyczaj sączy jeden kieliszek czy szklankę udając przed wszystkimi,
- Przez słabość do szybkich samochodów, posiada dwa takowe,
- Jest oburęczny,
- Często spaceruje nocą,
- Burdel, którego jest obecnie właścicielem, dostał od swojego dawnego kolegi, który przewidywał, że w pewnym momencie może zniknąć w niewyjaśnionych okolicznościach, dlatego też zadbał o to, aby jego biznes nie upadł.


Ostatnio zmieniony przez Kanati dnia Nie Sie 11, 2013 9:01 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Florence
Skoczek | Właścicielka Valhalli | Psycholog szkolny
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 445
Dołączył/a : 06/01/2013

PisanieTemat: Re: Kanati   Sro Lip 24, 2013 4:09 pm

Cytat :
Potrafi również uciec się do rękoczynów, gdy braciszek zbytnio go zirytuje.

NIE BIJ MI MOJEJ MIŁOŚCI. :C

- Niematerialność - moc może być użyta na 4 przeciwnikach pod rząd, przez 3 następne posty nie działa.
- Próżnia - 2 posty użycia, 3 odpoczynku.
- Nitki - 4 posty użycia, 5 odpoczynku, tylko lekkie przedmioty, max 5 linek w użyciu na raz.

Podoba mi się KP, ładnie opisana, z przyjemnością akceptuję. Osiedle Mattel, żebyś mógł sobie zamieszkać z braciszkiem ( będę często wpadać, przygotuj się psychicznie <3 ).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://daingean.forumpolish.com
 
Kanati
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postacie :: Spis Powszechny :: Kartoteka-
Skocz do: