IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Lodziarnia 'Smaki Świata'

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Raksha
Hetman
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 22
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Wto Wrz 03, 2013 5:37 pm

Biedne dziecko się męczy, co za szkoda naprawdę, ale jak to stwierdził Hetman "Gwardia to nie miejsce dla dzieci". Niby mógłby ją potrzymać jeszcze kilka minut, albo godzin jednak może da sobie spokój w końcu męczenie dzieci nie jest tak fajnym zajęciem jak zabieranie im cukierków. Strzelił palcami dość głośno i leniwie się przeciągnął, jakby miał mnóstwo czasu bo było to bez pośpiechu. Pewnie teraz sobie wszyscy myślą, co z tego gościa za potwór, ale tak bywa bo matka Rosja rodzi tylko złych ludzi. W końcu jednak postanowił uwolnić ją od tych tortur. Czyżby Raksha zmiękł? Nie, po prostu robiło się tutaj zbytnie zamieszanie, zwłaszcza, że jeden zaczął się śmiać jak małpa.
-Spocznij dzieciaku- Powiedział lakonicznie, nawet na nią nie patrząc. Zaczął bawić się kosmykiem swoich białych włosów. Chciała zostać informatorem? Sekcja szpiegowska to takie lamusy. Tylko się kryją po kątach jak żydzi w kościele. WIECIE CZEMU ZACZĘLI BUDOWAĆ OKRĄGŁE KOŚCIOŁY?! BY ŻYDZI NIE CHOWALI SIĘ PO KĄTACH HO, HO, HO. W sumie to mógłby jej pomóc w dostaniu się na informatora, ale jednak brak jej doświadczenia + jest tylko dzieckiem, co ona ma szpiegować? Przedszkole? Nie, niezbyt widzi ją w tej roli, chociaż może kiedyś będzie to wyglądało inaczej, ale się zobaczy w późniejszym czasie. A może... Nie, na pewno nie będzie mu potrzebna. Chociaż każdy Badass powinien mieć swoją Loli jak to napisał kiedyś ktoś mądry.
-Słuchaj, jak chcesz to możesz porobić za moją "asystentkę", a ja wtedy pomyślę, co można zrobić na temat tego informatora. Wchodzisz w taką umowę? Jednak pamiętaj, że będziesz na każde moje skinienie, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jak mówię, że masz się pojawić to się pojawiasz, jak mówię, że ma zniknąć to nie znikasz tylko dalej jesteś i czekasz w gotowości na rozkazy. Jasne? Czy może czegoś nie rozumiesz?- Rzekł z poważnym tonem, ale czy czasem na mózg mu się nie rzuciło? Chociaż jakby się tak zastanowić to przyda się ktoś to będzie ogarniał ten cały burdel związany z spotkaniami i innymi pierdołami.
-No więc jak będzie?- W końcu zapytał, ale może powinien jej dać czas na zastanowienie się? Eee tam, jak jej zależy to na pewno złapie się na ten haczyk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirra Albertson
Rekrut | Uczennica
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Wto Wrz 03, 2013 6:04 pm

"Spocznij"- tak bardzo piękne słowo. Dziewczyna od razu, bez zwłoki wykonała rozkaz, szczęśliwa z w końcu jej biedna ręka może odpocząć. Wzięła kilka głębokich wdechów, by się uspokoić. Bądź co bądź była już bliska płaczu, ale co tam. Hetman jest bezwzględny i okrutny. Miał gdzieś to, że dopiero zaczyna służbę w Gwardii, że nie jest doświadczona i te sprawy, a najbardziej miał w dupie fakt, że Mirra to dziecko. Po cho się pchała, można zapytać. Ona wie, że da radę. Ona nie chce mieć żadnych przywilejów ze względu na swój wiek. Chce być traktowana jak inni i właśnie tego odczuła. Jak wróci do Internatu pewnie będzie miała myśli, że się nie nadaje, że powinna zrezygnować. Może to i racja. Jest niska, drobna, nie to co ci wszyscy napakowani faceci, co mieli ręce jak jej noga. Dlatego chce być w sekcji szpiegowskiej- tam jej niski wzrost byłby zaletą, ale jak tak dalej pójdzie, to chyba zrezygnuje... pfu! Nie może tak myśleć. Zawsze mogło być gorzej. Nie ma takiej sytuacji, z której nie można wyjść, co nie!? Ma rację i wie o tym! Da radę, pokona wszystkie trudności i pokarze, że nie jest bezwartościowym rekrutem, który nadaje się jedynie do czyszczenia latryn i polerowania butów.
Słuchała uważnie jego słów, a na jej twarzy malowało się zdziwienie. Jak to...? Ona...? Asystentką samego hetmana? Czyżby na pewno się nie przesłyszała? A może jej przełożony sobie z niej żarty stroi czy coś w ten deseń...? Ale wyglądał, jakby mówił to całkiem serio, więc może tak jest? Nie wiedziała... była tak zszokowana, że pojęcia nie miała zielonego, co ma na to odpowiedzieć. Zgodzić się, czy nie? Taka oferta się może nie przydarzyć. Ma szansę zdobycia o wiele szybciej niż normalnie rangi informatora... a życie trzeba sobie ułatwiać. Choć znając jej szczęście, to będzie droga przez mękę ale...
- Zgadzam się.- Spojrzała na swojego przełożonego z pełną powagą i... zasalutowała, jakby mało jej było tego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raksha
Hetman
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 22
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Wto Wrz 03, 2013 6:35 pm

Zgodziła się... O JEBANA! ZGODZIŁA SIĘ! Cóż, widocznie pozycja hetmana jest równoznaczna z myślą o szybkim awansie, niech myśli, że coś sobie w tym skóra, ale on nie będzie jednak zaprzeczał jej przekonaniom. Czy ona w ogóle wie, co na siebie ściągnęła? W sumie to nawet niewolnik z Egiptu niechałby się zgodzić na robienie za asystenta Rakshy. Smok uśmiechnął się, chyba wiedział, co będzie musiała przejść jego nowa asystentka. Ale zaraz... uśmiech na twarzy Hetmana? Coś zdecydowanie jest tutaj nie tak, ale chyba ona miała się zaraz o tym przekonać...
-Właśnie podpisałaś coś gorszego niż cyrograf z Szatanem. Wiesz, że to będzie prawdopodobnie najgorsze doświadczenie twojego życia i zostanie ci jakaś blizna na psychice? Chociaż to może nawet lepiej, nauczysz się nie zgadzać na chore umowy z hetmanem i ogólnie z kimkolwiek bez uzgodnienia warunków- Powiedział dość szczerze z szerokim uśmiechem na ustach. Jakieś emocje teraz odczuwał? Prawdopodobnie żadnych, jego reakcje nie były jakoś zbytnio energiczne, po chwili jednak wrócił do swojego normalnego stanu czyli stary dobry Raksha chuj i kutas. To może pora wymyślić jakieś zadanie dla naszej nowej asystentki? A no tak... Chyba będzie czekać ją przeprowadzka. Od razu ją uświadomić? Why not:
-Dobrze, a teraz ładnie wrócisz do swojego domku i spakujesz swoje rzeczy, czeka cię zmiana lokum. Zamieszkasz w mojej posiadłości na osiedlu Teiz, cieszy cię to? A z resztą nie ważne, ty masz robić, a nie się cieszyć-Powiedział, po czym wstał od stolika i spojrzał w stronę drzwi. Czyżby mu się zaczęło gdzieś śpieszyć? Może, kto tam go wie. Zdecydowanie jednak sam nie będzie jej bagażów woził, może wezwać Vlada z autem? A, nie w sumie jako gorsze niż cyrograf to sama będzie zapieprzać z walizkami. Z drugiej strony to trochę nie etyczne i jeszcze wyjdzie na jakiegoś sadystę.
-Widzę cię tu za... 3 godziny spakowaną i gotową do drogi- Powiedział, po czym podszedł do ekspedientki po gałkę lodów miętowych. Tak, te mu smakowały o wiele bardziej od poprzednich. One przypominały ambrozję... normalnie cud, miód...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirra Albertson
Rekrut | Uczennica
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Czw Wrz 05, 2013 1:38 pm

Ona doskonale wiedziała, na co się pisze. Zdawała sobie konsekwencje z tego, że właśnie podpisała paragraf ze szatanem, ale... raz się żyje. Gorzej być już chyba nie może, więc czemu nie spróbować. Może i będzie przechodzić przez męczarnie, ona wcale temu nie zaprzecza. Będzie czekać ją bardzo ciężka praca, ale... kiedyś się jej to opłaci, zwróci nawet z nadwyżką. Musi sobie tak to tłumaczyć, inaczej nie da rady. Pewnie będzie sto razy ciężej niż w Akademii, ale podejmie się tego wyzwania. Choćby miała nie spać, męczyć się całymi dniami i nocami, chodzić cała poobijana, to ona dotrwa i postawi na swoim, choćby po to, by hetmanowi zrobić na złość, a co. Pewnie będzie ją tępił jak cholera, by pokazać jej, że się wcale nie nadaje. Ale on nie ma racji, Mirra to dziewczyna silna, bardzo uparta i dąży do celu. A nim jest awans i zrobi wszystko, by go zdobyć. Wcześniej oczywiście wypadałoby skończyć Akademię z bardzo dobrym wynikiem, ale mnieeejsza. Ona nie da rady?! Przecież to dla niej nic takiego!
Słysząc rozkaz, stanęła na baczność, wykrzyczała krótkie „tak jest!” i zrobiła w tył zwrot (oczywiście przez lewe ramię!) i pierwsze trzy kroczki defiladowym, a potem już normalnie. Trzeba było pójść do Akademika i spakować swoje rzeczy, których i tak zbyt wiele nie miała, więc nie widziała w tym największego problemu, może sobie je nosić, a proszę bardzo, w ten sposób jej nie zaszkodzi!

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirra Albertson
Rekrut | Uczennica
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Pią Wrz 06, 2013 6:28 pm

Mirra szła z swoją niewielką torbą na ramieniu. Może i miała mało rzeczy, ale dla takiej kruszynki jak ona było to naprawdę ciężkie. Ale ona tam się nie skarżyła, bo nie miała na co. Po prostu dzielnie szła na przód, nie zastanawiając się nad tym, ile waży jej dorobek życiowy. Stawiała kroki szybko, tak by się wyroić w czasie, choć miała go jeszcze dużo, ale zawsze lepiej być pięć minut wcześniej niż dwie za późno. Jednakże... po drodze wydarzył się mały incydent. Gdzieś na drodze był wypadek i wszelaki ruch był kierowany innymi ścieżkami, przez co dziewczyna musiała iść okrężną drogą, co powodowało straceniem cennych minut. Wiedziała dobrze, że jak nie przyśpieszy to się spóźni i dostanie porządny opieprz od hetmana, ale cóż ona poradzi. Nie jej wina, jednak dla przełożonego to się pewnie liczyć nie będzie, ma być punktualnie i tyle, dlatego zaczęła biec z całym bagażem, omijając wszelakie przeszkody tak, że trzy minuty przed końcem czasu, stanęła przed hetmanem na baczność i salutowała mu. Była cała czerwona, zmęczyła się trochę, ale mundur nadal był w idealnym stanie, jakby w ogóle w nim nie chodziła.
- Rekrut Mirra Albertson melduje się!- Powiedziała jedynie, bo nie wiedziała co powinna teraz zrobić, ale nie pokazała tego po sobie, a co!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raksha
Hetman
avatar

0 pochwał
0 ostrzeżeń
Liczba postów : 22
Dołączył/a : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   Sob Wrz 14, 2013 9:42 pm

Hahahah! Poszla, normalnie sam Raksha, nie mógl przez chwile uwierzyc w to, co sie wlasnie stalo. Na jego twarzy cisnal sie podly usmiech, gdy tylko dziewczyna opuscila lokal. Cos w stylu "I'm fucking genius of evil", ale tego na szczescie nie widziala bo jej nie bylo! Ale cóz, jednak znalazl jakiegos wola, co bedzie na tyle glupi, by sie na to zgodzic. Po prostu caly Raksha, normalnie nic tylko zUo wcielone i zadnego milego czlowieka glebi serca. W koncu nie jest czlowiekiem. Ale jednka siedzial spokojnie, az dziewczyna wroi, nawet zadzwonil do Vlada, by ten podstawil samochód. Rozmowa byla szybko, wygladala dosc zawodowo w sensie "Halo, Vlad? Dawaj samochód pod lodziarnie, masz godzine" i tylko rozlaczenie. Jadl lody i jadl co jakis czas myslac, ze tutaj padnie z nudów bo przeciez nikt nie raczyl zalatwic mu rozrywki. Potem tylko dostal telefon, ze sie spózni bo byl jakichs tam wypadek. Lekko go to podirytowalo, ale musial to przezyc, tylko czasem przeklinal pod nosem. Patrzyl na zegar co jakis czas, patrzac, co jakis czas na zmiane z drzwiami. Minela pierwsza, potem druga godzina. Cóz zegar w cukierni sie spieszyl o jakies 5 minut, czego Raksha nie zauwazyl na pierwszy rzut oka. Gdy tylko wpadla dziewczyna bylo 2 minuty po wyznaczonym czasie. Bywa. Zlustrowal dziewczyne wzrokiem, po czym zrobil skwaszona mine.
-Spóznilas sie kapke- Powiedzial, po czym polozyl nogi na stole, co raczej nie nalezalo do dobrych manier. Jednak po chwili je sciagnal i wstal, a nastepnie udal sie do wyjscia bez slowa. Wzial od niej torbe, a raczej po prostu zabral.
-Rusz sie, zaraz przyjedzie Vladimir po rzeczy- A dalej odwrócil sie rytmicznie na piecie i nim sie obejrzal byl za drzwiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Lodziarnia 'Smaki Świata'   

Powrót do góry Go down
 
Lodziarnia 'Smaki Świata'
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Lodziarnia Floriana Fortescue
» Lodziarnia na kółkach
» Czarodziejskie smakołyki
» Jedzenie, napoje i używki czarodziejów
» Kraniec Świata - Granica Południowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Daingean :: Dzielnica Handlowa-
Skocz do: